• Wpisów: 70
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:01
  • Licznik odwiedzin: 4 016 / 2212 dni
 
matyllda
 
575615_608826715800973_249259266_n.jpg


Jestem stara. Dobra może nie taka stara, ale trochę lat mam. Nastolatką nie jestem. A w głowie ciągle nic. Ciężko wyrwać się spod rodzicielskiego skrzydła i podjąć własną, może ryzykowną decyzję. Bo po co, dobrze jest jak jest, po co zmieniać. Studiuję przecież, nie ? To wiele... A jednak sama dochodzę do wniosku, że jednak ciągle za mało. Chyba naprawdę dojrzewam. Ciągle uważam, że fajnie jest w rodzinnym gniazdku, w końcu nie mam jeszcze obowiązków z mężem i dziećmi. Ale chyba nadszedł czas, by coś zrobić. Może być coś małego, coś zauważalnego tylko dla mnie, ale jednak coś. Tylko zawsze znajdzie się jakaś wymówka. Po co coś zmieniać,jak jest dobrze? Jest jak jest, widocznie tak być musi. Miałam postanowienia noworoczne, chyba jak każdy. Miałam coś zmienić. Zapisać się na siłownię, pouczyć się w końcu chińskiego, a nie tylko udawać, dieta, zmiana stylu życia, pożegnać fałszywych przyjaciół... Nie zrobiłam nic :/ Ale jak tak człowiek siedzi cały dzień w pokoju, gapi się w telewizor lub komputer, to różne myśli do głowy przychodzą. Fajne było by być  niezależnym,kierunkować swoje życie w jakąś stronę, pomyśleć o przyszłości, bo przecież rodzice nie będą żyli wiecznie... Tylko jak do tego dojść. Jakie kroki podjąć, żeby zmieniać, ale nie mieć wielkiego problemu z tym, żeby w miarę możliwości zacząć od łatwych kroków. Są zasady, którymi najpierw można się kierować. Najwyższy czas stanąć na nogi, przestać się użalać nad sobą i światem i podjąć jakąś decyzję !!! Będzie ciężko, ale nikt nie powiedział, że życie jest łatwe. Rodząc się płaczemy dlatego, że wiemy jakie ciężkie życie nas czeka. Jakie trudne decyzje będziemy mieli do podjęcia. Ale trzeba być twardym, nie miętkim ;)To co zaczynamy coś robić ?

Kilka sposobów na "małe" lecz wielkie zmiany.

1. Czytaj książki, które Cię zainspirują do jakiś czynów.
Możesz się dzięki nim nauczyć asertywności, odnaleźć się w biznesie, nauczyć się podejmować decyzję, które uważałaś za "nie do podjęcia". Jest wiele poradników, które pomogą nam. Oczywiście nie "jak zdobyć wymarzonego faceta", bo nawet bez tego znajdziemy takiego mena ;)Ale takie książki, które nas czegoś nauczą. Zawsze można zacząć od książki kucharskiej, nauczyć się czegoś co uważałyśmy za niemożliwe. Jedna zmiana a już da nam motywację do kolejnych.

2. Znajdź hobby lub odkurz to zaniedbane.
Jako mała dziewczynka uwielbiałaś śpiewać, tańczyć, pisać, malować, jeździć konno, na łyżwach? A teraz nie ma na to czasu ? A co robisz gdy przychodzisz ze szkoły, pracy ? Siadasz przed TV albo komputerem, bo jesteś taaaka zmęczona. Ok, rozumiem, praca wykańcza, zajęcia niektóre wysysają z nas życie, każdy tak ma. Ale nie oszukuj się, że każdego dnia brak Ci energii na cokolwiek, przecież nie pracujesz/uczysz się 7 dni w tygodniu ? Masz wolne, każdy ma. I co wtedy robisz? Siedzisz przed TV. Masz dzieci? Nie zganiaj na nie, że czasu brak, także z nimi możesz zacząć coś zmieniać, przy okazji nauczysz je czegoś nowego, może zarazisz własnych hobby ;)

3. Zmień swój wizerunek.
Nam, kobietom, może ta zmiana przyjść z łatwością, chociaż jak zawsze są pewne obawy. Wystarczy mała zmiana, a poczujemy się lepiej, poczujemy że jednak od nas wiele zależy, od naszych decyzji, postanowień. Od czego zacząć? Zawsze marzyła o zmianie koloru włosów, zmianie fryzury, stylu? A czemu tego nie zrobiłaś? Bo się boisz, bo co powiedzą inni. Tylko kogo inni obchodzą? Co z tego,że im się nie spodoba, jak tu chodzi o to, żeby Tobie się podobało! To twoje ciało, Twój wygląd. Jasne, krytyka jest dobra, przecież nie można popaść w samozachwyt. Dobrze jest ją przyjąć, pogodzić się z nią i iść dalej swoją ścieżką. Tak jak w każdym przypadku wystarczy mała zmiana. Chcesz coś zmienić w swoich włosach, ale boisz się iść na całego? Zrób pasemka, teraz jest wiele trendów, które możesz wypróbować na sobie. Zmienić styl ubierania? Małymi kroczkami do przodu. Śnisz o pewnych butach? Jeśli Cię stać na nie, kup je! To tylko jedna para, które będziesz nosić na wyjątkowe okazje, więc posłużą Ci długo. Nie masz tyle w portfelu? Też nie problem, teraz jest wiele sklepów internetowych, w których możesz znaleźć tańsze wersje tych butów. Co z tego, że będziesz je miała jeden sezon? Ważne, że będziesz je miała że podejmiesz tą ważną decyzję i zmienisz coś! Tak samo jeśli chodzi o ciuchy. Żyjemy w czasach, gdzie jest wiele second handów,w których znaleźć możemy wiele niezniszczonych markowych ubrań. Tak, markowych. Co z tego, że nie modne? Jeśli Ci tak zależy, by podążać za trendami, znalezioną sukienkę, kurtkę lub spodnie przerób! Będą jedyne, niepowtarzalne. I może nawet odkryjesz nowe hobby ;)

4. Podróżuj.
Nie musisz jechać na drugi koniec świata. Tym bardziej, że koniec świata masz za sobą. Idź naprzód. Znasz wszystkie zakątki w twojej okolicy? Może niedaleko od Ciebie znajduje się rzeka lub staw, lecz nigdy tam nie byłaś. Wsiądź na rower i zajrzyj tam, może odkryjesz nowe interesujące miejsce, które Cię natchnie do kolejnych kroków. Jedź autobusem do miasta obok, poznawaj nowe miejsca a zobaczysz, że po pewnym czasie zauważysz zmianę u siebie. Będziesz odważniejsza.

5. Poznawaj nowych ludzi.
Fajnie mieć paczkę swoich ludzi. Spędzać z nimi czas. Ale nie uważasz, że fajnie jest też poznawać innych ? Zamknięta w swojej bańce nie widzisz reszty świata. Każda nowa znajomość może Cie czegoś nauczyć. Każdy jest inny, nawet gdy wydaje Ci się że taki sam. Nie traktuj nowych osób jako wrogów, przecież ich nie znasz. Idąc do podstawówki, też nie znałaś wszystkich, nie mówiąc już o kolejnych szkołach. Poznawałam innych, prawda? Nie da się nie poznawać. Wiele z nich to pewnie tera Twoi przyjaciele. Więc poznaj innych, by mieć tych przyjaciół wiele. Nie ma nic piękniejszego, niż żyć ze świadomością, że są ludzie którym zależy an Tobie :)

6. Zmień pracę.
Pracujesz? Ok. Ale czy czujesz się spełniony? Czy właśnie o tym marzyłeś? Jeśli tak, to gratuluję, bo niestety nie wielu się to udaje. Jest wielu weterynarzy, strażaków pilotów którzy tylko marzyli o swoim zawodzie, bo pracują w jakimś biurze, które doprowadzają ich do szału. Skoro praca nie sprawia Ci przyjemności, to dlaczego nie porozglądać się na inna? Rob to co kochasz, i co zawsze chciałeś robić, nie to do czego zmuszają Cię inni. Pracując na siłę, znęcasz się nad samym sobą. A gdy będziesz na emeryturze, to wtedy będziesz siedział na bujanym fotelu, i żałował. A po co Ci to?

7.Zostań wolontariuszem.
Idź do domu opieki społecznej, lub schroniska. W Twojej okolicy na pewno się coś znajdzie, a spędzając czas z potrzebującymi, zrozumiesz, że jesteś szczęściarzem, bo co takiego strasznego Cię spotkało? Życie jest życiem, zawsze kończy się na śmierci... Ale najlepiej czas spędzisz wśród ludzi którzy Cię kochają, niż w brudnej klatce, lub małym pokoiku samemu. Doceń życie. Doceń to co masz. Doceń to, że masz możliwości do zmiany, nie popełniaj czyiś błędów.

8. I najważniejsze. Przestań myśleć, że Tobie nie należy się nic lepszego, niż to co masz teraz. Przestań się użalać nad swoim losem, bo co Ci to da? Będziesz jeszcze bardziej nieszczęśliwy, a na świecie jest już za wiele takich nieszczęśników, tylko oni nie mogą zmienić wiele, bo nie maja takich możliwości. Okres buntu każdy miał, lub nadal ma. To nas powinno wiele nauczyć. Więc głowa do góry, wyprostuj się, uśmiech i do przodu. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak jeden prawdziwy uśmiech może wiele zmienić ;)

Wiem, czytania dużo. Ale jak sama to przeczytałam, teraz podczas tworzenia tej litanii, zauważyłam, że wiele pracy mnie czeka, wiele decyzji. Ale jestem szczęściarą. Ty także. Tylko naprawdę najwyższy czas przestać się użalać nad sobą. Nie porównujmy się do innych. Bo oni są inni. Nie możemy być tacy samy, bo co to by było za życie ? Czytasz, i na pewno sobie myślisz, co ona wie? Wiem niewiele, tak samo jak Ty. Nigdy nie dowiemy się wszystkiego. Nigdy nie będziemy najmądrzejsi. Ale będziemy wyjątkowi. I to się powinno dla nas liczyć.

To co? Czas podjąć jakąś decyzję ;)

1340365661_vihknb_600.jpg

Nie możesz dodać komentarza.